Dziś jest 22 . 12 . 2012 rok , godzina 21 : 24
Ten post dedykuję mojej koleżance Ali , która jest w mojej klasie . Pozdrawiam Cię Ala !
Otóż Ala , KILKA RAZY WSPOMINAŁA MI , że nie piszę postów , a blog ją trochę rozśmiesza , więc piszę , niech się dziewczyna trochę pośmieje .
Hmmmm ... moja mama kupiła 3 udka wędzone , plus jeszcze wędzona pierś kurczaka oczywiście . Zjadłam dwa udka , ale kiedy mama zrobiła mi kanapki z tą piersią to ... powiedziałam , że ona jest jakaś podejrzana , ale mama powiedziała ,że wczoraj ją kupiła i nie może być nie pierwszej świeżości , no cóż , zaufałam mamie i zjadłam i dobrze się czułam , ale dziś z jakieś 3 dni po fakcie mama postanowiła coś zrobić z tym obrzydliwym mięchem i krzywiła się kiedy je " obierała " żeby zrobić sobie jakąś sałatkę . Powiedziałam jej , że się zatruje itd . ale mama powiedziała , że tego nie wyrzuci . Zrobiła sobie śmierdzącą sałatkę , którą teraz je i mi śmierdzi , nie chodzi o to , że wali padlina , ale o to , że mama dodała do tego jeszcze majonez , więc ... rzygam .
Sama jakiś czas temu zżarłam spleśniały serek Hohlad ( nazwa napisana inaczej , bo Jeszce podadzą mnie o jakieś prawa autorskie , pasożyty jedne ) , nie zauważyłam , że ser jest spleśniały , a le dowiedziałam się o tym po fakcie , ale nic ,mi nie było , więc uważam , że rozdział został zamknięty .
Apeluję o to , żeby nie zżerać zepsutej żywności , sprawdzajmy daty na opakowaniach , sprawdzajmy czy gdzieś nie czai się pleść , żeby tylko wskoczyć do naszego żołądka i zarazić nas grupą żołądkową ! Powiedzmy temu STOP !
Agata zaprosiła mnie na sylwestra , mama ma jakieś sprzeciwy , ale i tak nie wiem czy to wszystko wypali, nie możemy się upić , ani nic , bo jakby co to będą jej rodzice w domu i będzie ... klapa jeśli by nas przyłapali, ale ja nie jestem typem człowieka , który się nawali , bo stwierdza , że ma 14 lat i będzie chlał , żeby się uchlać dla mnie to jest jakaś patologia, rozumiem , że piwo czasem wypić , ja w całym moim życiu wypiłam pół Redsa , który ma około 4 i 5 % więc to bardziej jakiś podpiwek czy coś , a to było 16 grudnia , więc bardzo niedawno .
Ani dziękuję za podarowanie mi żelek , bądź żelków misiowych , są bardo dobre , muszę się wybrać do Lidla po zakupy na Sylwestra , trzeba coś kupić , żeby Agata sama nie kupowała wszystkiego , ważne , że by kupiła jakieś dekoracje , szampana itd .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz